Niedziela 6 VIII 1944 r.

24.07.2014

Żoliborz

W budynku IX Kolonii WSM ksiądz Zygmunt Trószyński „Alkazar”, kapelan obwodu, odprawił mszę świętą. Uczestniczyło w niej dowództwo II Obwodu, żołnierze i okoliczni mieszkańcy. Wczesnym popołudniem, od strony Słodowca, zaatakowali Niemcy (około kompanii piechoty), pędząc przed sobą ludność cywilną z budynku spółdzielni „Zimowe Leże” przy ul. Słowackiego 27/33. Dzięki brawurowej akcji powstańców „Żniwiarza” udało się odeprzeć wroga, wziąć do niewoli kilku jeńców i zdobyć erkaem, 10 karabinów i dwa pistolety maszynowe. Na skutek wymiany ognia zginęło kilku cywili. Główny punktem przygotowywania posiłków oraz ich wydawania wyznaczono budynek przy ul. Krasińskiego 10.

Warszawa

Dowódca obwodu praskiego ppłk Antonii Żurowski „Andrzej”, wobec utraty inicjatywy operacyjnej i braku powodzenia akcji powstańczej, zarządził zaprzestanie działań powstańczych w tej części Warszawy.

Świat

W depeszy do Naczelnego Wodza, gen. Tadeusz Komorowski „Bór” podawał: Rozpoczynamy 6 dzień bitwy w Warszawie. Niemcy wprowadzają do walki środki techniczne, których my nie posiadamy – broń panc., lotn., art. miotacze ognia. Na tym polega ich przewaga, my górujemy duchowo. Atak bolszewicki przycichł przed trzema dniami na peryferiach wschodnich Warszawy i nie oddziałuje na położenie bojowe w mieście. Stwierdzam, że Warszawa w swej walce obecnej nie dostaje pomocy od Sprzymierzonych tak, jak niedostawała jej Polska w 1939 r. Bilans dotychczasowy przymierza naszego z Brytanią dał jedynie im naszą pomoc w 1940 r. przy odpieraniu ataku niemieckiego na wyspy, w walkach w Norwegii, w Afryce, we Włoszech i na froncie zachodnim. Żądamy, byście w sposób wyraźny stwierdzili ten fakt wobec Brytyjczyków w oficjalnym wystąpieniu i pozostawili jako dokument. Nie prosimy o pomoc materiałową, lecz – żądamy natychmiastowego udzielenia nam jej.